19 grudnia 2010

Serial

Czas na seriale. Każdy z nas ma jakiś ulubiony serial, z którym w jakiś sposób się identyfikuje. Osoby, które mnie znają wiedzą, że nie wyobrażam sobie życia bez serialu FRIENDS. Więcej o nim dowiedzie się tutaj Oooo tak, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że kocham ten serial. Mogę oglądać go milion razy i za każdym razem zachwyt nad nim jest większy. Ten serial osobiście dla mnie uświadomił czym jest prawdziwa przyjaźń. Sposób, w jakim główni bohaterowie się o siebie troszczą, nawzajem, wspierają, pomagają pokazuje nam, że przyjaźń naprawdę istnieje, że w imię tej wartości są zdolni do wszystkiego.Przyjaźń ta jest prawdziwa, nie ma tam rywalizacji,egoizmu, na pierwszym miejscu jest dobro innych, a dopiero później oni sami. A jak jest w Waszym przypadku? Czy istnieje taki serial, dzięki któremu zapominacie o bożym świecie? 



Na  deser jedna z wielu śmiesznych scen:):) :

http://www.youtube.com/watch?v=Rgk_qTc_7AI


oraz najsłynniejsza kwestia w serialu:




P.S.  I tutaj nasuwa się pytanie: Jak ich nie kochać?:)


A jakie są Wasze wrażenia?Podzielcie się swoją opinią lub swoimi serialami w komentarzach:)

7 komentarzy:

  1. generalnie nie oglądam seriali, szkoda mi na nie czasu, którego nie mam. zdarza mi się obejrzeć south parka - optymalna dawka szyderstwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. NAJLEPSI!! W pełni rozumiem miłość do serialu...oglądałam każdą serię kilka razy a moja reakcja jest niezmienna od lat;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Klasyka oczywiście. :) Moim ulubionym ostatnio serialem jest Dexter. Podchodziłam do niego chyba 3 razy i za każdym "eee.. jakieś głupie, o mordercy", ale jak się obejrzy jeden, drugi odcinek... Wciąga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio podobnie jak poprzednik oglądałem Dextera Także mnie wciągnęło, ale dzięki Bogu że już koniec! A najlepszy serial jaki oglądałem i czekam aż zacznie się kolejny sezon to jest Californication. Dużo sexu, kobiet i alkoholu. Miłego oglądania. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten serial ma w sobie "coś" mega pozytywnego :). obecnie jestem na etapie oglądania czwartego sezonu "Friends" i muszę przyznać, że serialowi przyjaciele potrafią rozbawić człowieka do łez nawet kiedy ma się "ten" gorszy dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo tak!!! te sceny są esencją serialu :D
    a jego 'how you doin' w różnym stylu przejdzie do historii :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ulubiony serial. Ross rządzi ;)

    OdpowiedzUsuń