27 grudnia 2010

Bajka

Kolejny element popkultury, który powodował pustki na ulicach. O tej bajce rozmawiało się w przedszkolu, w szkole, w pracy. To ona powodowała, że przed telewizorem zasiadali wszyscy- dzieci, młodzież, a nawet dorośli...Proszę Państwa przed Wami nieśmietelny Dragon ball. Wydaje mi się, że tej bajki nie trzeba nikomu przedstawiać:)

A więc:

opening Dragon ball Z



P.S. By sie przydało przypomieć sobie "bajeczkę", bo jakieś luki mam...ktoś ma pożyczyć?:D

2 komentarze:

  1. Moją ulubioną bajką z czasów, kiedy jeszcze oglądało się dobranocki są Przygody Baltazara Gąbki, na tą bajkę zawsze czekałam z niecierpliwością :) no i oczywiście Gumisie, które uwielbiam oglądać do dziś- dlaczego? Książe Iktorn i Toudi zawsze potrafią poprawić mi humor:D
    Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez kitu! Dragon Ball jest moją ulubioną bajką. Uwielbiam Szatana Serduszko. Zawsze starałem się jak najszybciej wrócić do domu by zdążyć na kolejny odcinek. ;)

    OdpowiedzUsuń