19 grudnia 2010

Program telewizyjny


Kolejna kategoria, w której mam swojego faworyta, a mianowicie- Whose Line is it Anyway?:D To telewizyjne show w którym czwórka komików odgrywa w całości improwizowane scenki wcielając się w różne postacie. Więcej o programie znajdziecie tutaj. Dlaczego lubię ten program? Myślę, że kiedy każdy z Was obejrzy kilka odcinków zrozumie co w nim jest pięknego i magicznego:D Czy ten program jakoś wpłynął na mnie?O taak...uświadomiłam sobie, że poczucie humoru i co można z nim zrobić jest rzeczą niepowtarzalną. Niezależnie ile się ma lat można robić niezłe "jaja":)



A oto przysmak- pierwsza część jednego z odcinków:




A tutaj znajdziecie więcej odcinków, jeżeli Was to zainteresowało:)



P.S. No i oczywiście, nie zapomnijcie o Waszych typach:P

2 komentarze:

  1. Znam i uwielbiam!! Z polskich tego typu programów rozwalają Spadkobiercy! Kabareciarze tacy jak Andrus, Górski, Bałtroczyk, Hrabi powalają swoimi rozmowami wymyślanymi na żywo. A Dorin i Ken po prostu wymiatają!!! :D Polecam odcinek, w którym Ken jeździ na wrotkach (a właściwie próbuje). :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałem to chyba do 7 sezonu. I cóż powiedzieć, wszystko ok ale dobry angielski to podstawa! (Dlatego moje wrażenie jest może nie w pełni oddające realną wartość tego programu).

    OdpowiedzUsuń